Przejdź do treści

Wielkanoc na nartach? W Dolinie Goryczkowej znów można jeździć

Kasprowy Wierch zaskakuje w tym roku nawet weteranów tatrzańskich stoków. Od 28 marca otwarta zostaje trasa w Dolinie Goryczkowej — ta dłuższa, bardziej wymagająca, mierząca 2100 metrów. Przez ostatnie tygodnie można było korzystać tylko z Doliny Gąsienicowej (1200 m), ale intensywne opady śniegu zrobiły swoje. Pokrywa śniegu sięga miejscami metra, warunki opisywane są jako bardzo dobre, a kierownik ośrodka nie kryje entuzjazmu — podobno to warunki roku na Kasprowym. Wielkanocny weekend wyjątko

Wielkanoc na nartach? W Dolinie Goryczkowej znów można jeździć

Kasprowy Wierch zaskakuje w tym roku nawet weteranów tatrzańskich stoków. Od 28 marca otwarta zostaje trasa w Dolinie Goryczkowej — ta dłuższa, bardziej wymagająca, mierząca 2100 metrów. Przez ostatnie tygodnie można było korzystać tylko z Doliny Gąsienicowej (1200 m), ale intensywne opady śniegu zrobiły swoje.

Pokrywa śniegu sięga miejscami metra, warunki opisywane są jako bardzo dobre, a kierownik ośrodka nie kryje entuzjazmu — podobno to warunki roku na Kasprowym. Wielkanocny weekend wyjątkowo sprzyja więc tym, którzy mają ochotę zamienić mazurek i żurek na kilka porządnych zjazdów.

Dodatkową atrakcją jest nartostrada prowadząca aż do Kuźnic — klasyk dla tych, którzy byli tu już kilkanaście razy i wciąż do niej wracają.

Warto pamiętać, że na Kasprowy nie wjeżdża się spontanicznie — tourpassy i skipassy trzeba zarezerwować wcześniej przez sklep PKL, z wyborem konkretnego dnia i godziny.

Szukaj na blogu