W Beskidach powstaje basen zawieszony nad stokiem narciarskim
W Istebnej w Beskidach trwa budowa 30-metrowego basenu infinity zawieszonego 6 metrów nad czynną trasą narciarską. Obiekt ma być czynny przez cały rok. Otwarcie planowane jest na drugą połowę 2026 roku. Pomysł jest prosty do opisania, trudniej go sobie wyobrazić: pływasz w podgrzanej wodzie, patrzysz przez szklane dno i widzisz pod sobą narciarski stok. Basen Sky 36° w Zagroniu w Istebnej ma być zawieszony dokładnie 6 metrów nad czynną trasą. Według inwestora to pierwszy taki obiekt na świecie.

W Istebnej w Beskidach trwa budowa 30-metrowego basenu infinity zawieszonego 6 metrów nad czynną trasą narciarską. Obiekt ma być czynny przez cały rok. Otwarcie planowane jest na drugą połowę 2026 roku.
Pomysł jest prosty do opisania, trudniej go sobie wyobrazić: pływasz w podgrzanej wodzie, patrzysz przez szklane dno i widzisz pod sobą narciarski stok. Basen Sky 36° w Zagroniu w Istebnej ma być zawieszony dokładnie 6 metrów nad czynną trasą. Według inwestora to pierwszy taki obiekt na świecie.

Konstrukcja ma 30 metrów długości, szklane ściany i dno, wodę podgrzewaną do 35–36°C i działać przez cały rok. Otwarcie planowane jest na drugą połowę 2026 roku, choć inwestor zastrzega, że termin może się przesunąć.
Równolegle powstaje strefa Wellness & SPA. Gabinety masażu i head spa, pokój solny, tężnia, strefy schładzania, bistro, sala eventowa — i bezpośrednie przejście do basenu. Centralnym punktem ma być saunarium z dużymi oknami na stok. Na wyższym poziomie zaplanowano okrągłą saunę rytualną z widokiem na ogród skalny.
Beskidy mają już sporo miejsc z basenami i SPA, ale akurat takiego połączenia — wody nad nartami — jeszcze tu nie było.
